Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiceszef MSZ zapowiada: Jesteśmy gotowi na bardzo długą wojnę informacyjną z Rosją

30 grudnia 2019, 09:32
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Moskiewski Kreml
Moskiewski Kreml/Shutterstock
Jesteśmy gotowi na bardzo długą wojnę informacyjną z Rosją - powiedział w poniedziałek wiceszef MSZ Paweł Jabłoński. Przekonywał, że gdyby oświadczenie premiera Mateusza Morawieckiego pojawiło się szybko, od razu po słowach prezydenta Rosji, wypowiedź Władimira Putina zostałaby wzmocniona.

Oświadczenie premiera Mateusza Morawieckiego związane z ostatnimi wypowiedziami prezydenta Rosji dot. genezy wybuchu II wojny światowej ukazało się w niedzielę. - czytamy w oświadczeniu szefa polskiego rządu.

Wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński był pytany w TVN24, dlaczego oświadczenie premiera ukazało się dopiero 29 grudnia wieczorem, po kilku dniach od wypowiedzi prezydenta Rosji.

Jabłoński zaznaczył, że oświadczenie Putina ukazało się 24 grudnia i media na całym świecie podjęły ten temat - początkowo informacyjnie, natomiast później zaczęły pojawiać się komentarze i analizy. - powiedział.

Pytany, czy rozważano, by oświadczenie premiera pojawiło się już następnego dnia, 25 grudnia, powiedział, że taki scenariusz był analizowany. - podkreślił wiceminister.

Jabłoński był pytany, czy nie uważa, że wydanie przez szefa polskiego rządu oświadczenia pięć dni po wypowiedzi prezydenta Rosji, sprawia wrażenie, jakby polska dyplomacja "była pogrążona w zimowym śnie". - zapowiedział Jabłoński.

Według niego kolejne tego typu wypowiedzi ze strony władz Rosji będą się pojawiały, w związku z tym, że za niespełna miesiąc mamy 75. rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau, a w maju mamy 75. rocznicę zakończenia drugiej wojny światowej.

- stwierdził.

O wypowiedź Putina był także pytany wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz w radiowej Trójce. Jego zdaniem, głównym celem wypowiedzi prezydenta Rosji jest narzucenie fałszywej narracji historycznej oraz jednocześnie podzielenie narodów Europy.

Jak ocenił, celem politycznym Putina jest "wywołanie dyskusji i osłabienie jedności Zachodu". - mówił Przydacz. Drugim celem - według wiceministra - jest "próba wplecenia tej dyskusji w kontekst żydowski, w kontekst relacji poszczególnych państw i narodów zarówno z państwem Izrael, jak i z diasporą żydowską, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych".

Przydacz był też pytany o słowa lidera PO Grzegorza Schetyny, który w niedzielę na Twitterze ocenił, że w kwestii słów Putina mamy do czynienia z brakiem reakcji prezydenta Andrzeja Dudy, której nie można zaakceptować; uznał też działania MSZ w tej sprawie za chaotyczne.

- powiedział wiceszef MSZ.

Dopytywany o słowa b. premiera Donalda Tuska, zaznaczył, że w tej sprawie jest kilku polityków, nie tylko Donald Tusk, którzy "stanęli na wysokości zadania". - zaznaczył Przydacz.

B. premier, b. szef Rady Europejskiej Donald Tusk napisał w niedzielę na Twitterze, że "wobec bezczelnych kłamstw prezydenta Rosji Władimira Putina i rosyjskiej propagandy potrzebne jest wspólne stanowisko polskich władz i opozycji. Tu nie ma miejsca i czasu na wewnętrzny spór".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj