Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk będzie musiał walczyć o ministrów

18 listopada 2007, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent Lech Kaczyński będzie chciał mieć wpływ na obsadę MSWiA, MON, MSZ i koordynatora ds. służb specjalnych - twierdzi "Wprost". Co na to PO, która najprawdopodobniej wygrała wybory? Zapowiedzi przyjmuje z niczym niezmąconym spokojem.

Informacje potwierdził związany z PiS europoseł Ryszard Czarnecki. "Prezydent ma prawo wpływać na obsadę czterech stanowisk: szefa MSWiA, koordynatora do spraw służb, ministra obrony narodowej i spraw zagranicznych. To kluczowe resorty i bardzo ważne, by zachować ciągłość uprawianej w nich polityki. Myślę, że Donald Tusk będzie musiał uzgadniać swoje kandydatury z Lechem Kaczyńskim" - twierdzi Czarnecki.

A co jeśli szef PO nie zgodzi się na te konsultacje? "Prezydent może nie wręczyć nominacji tym osobom" - mówi "Wprost" europoseł.

Politycy PO tymi zapowiedziami jednak się nie przejmują. "Wierzymy, że Lech Kaczyński okaże się prezydentem wszystkich Polaków, a nie tylko jednej partii" - powiedział "Wprost" Sławomir Nowak, bliski współpracownik Donalda Tuska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj