Dziennik Gazeta Prawana logo

Wszystkie głosy policzone. PO: 41,51; PiS: 32,11

25 października 2007, 09:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21.10.2007 Warszawa biurowiec FOCUS ul. Armii LudowejWieczor wyborczy Platforma ObywatelskaNz Bronislaw Komorowski, Grzegorz Schetyna, Donald Tuskfot.Michal Rozbicki
21.10.2007 Warszawa biurowiec FOCUS ul. Armii LudowejWieczor wyborczy Platforma ObywatelskaNz Bronislaw Komorowski, Grzegorz Schetyna, Donald Tuskfot.Michal Rozbicki/Inne
Jeszcze nieoficjalne, ale już pełne. Znamy wyniki ze 100 proc. obwodów. PO zdobyła 41,51 proc. głosów, a PiS - 32,11 proc. Oprócz nich w Sejmie znajdą się również LiD (13,15 proc.) i PSL (8,91 proc.). Frekwencja wyniosła 53,79 proc. Oficjalne wyniki poznamy dziś.

To był ostatni na dziś komunikat Państwowej Komisji Wyborczej. Według najnowszych danych, w Sejmie Platforma zdobędzie 209 mandatów, PiS - 166. Do Sejmu wejdzie LiD z 53 posłami i PSL z 31. Jeden mandat otrzyma Mniejszość Niemiecka. W Senacie również wygrywa PO. Według PKW, dostanie się tam 60 polityków Platformy, 39 z PiS i jeden z komitetu "Cimoszewicz do Senatu". To oczywiście tylko szacunki - stuprocentowe dane już jutro.

Rząd będzie koalicyjny

Sondaże nie pozostawiają wątpliwości, że do utworzenia większościowego rządu Platforma będzie potrzebowała koalicji. Ale Donald Tusk będzie mógł przebierać w przyszłych partnerach. Wystarczy już przymierze z PSL. Choć oczywiście koalicja PO-PiS mogłaby dowolnie zmieniać Polskę, bo miałaby większość pozwalającą na zmianę konstytucji. Ale na razie wejście do rządu wykluczył Jarosław Kaczyński.

Prezydent może wszystko

Rząd PO-PiS miałby jeszcze jedną przewagę nad innymi koalicjami - zapewnione dobre stosunki z prezydentem. Jeśli Platforma będzie rządzić, a PiS będzie w opozycji, los każdego prezydenckiego weta będzie zagadką. Bo z jednej strony PiS nie będzie miało wystarczającej liczby głosów, by je podtrzymać, ale też PO nie będzie miała wystarczającej siły, by je odrzucić.

Wyborca PO - młody mieszczuch z Zachodu

Platforma wygrała niemal w całej Polsce. PiS uzyskał lepszy wynik tylko w trzech wschodnich województwach (Podlaskie, Lubelskie, Podkarpackie) i w Świętokrzyskiem. Na Prawo i Sprawiedliwość głosowała też większość mieszkańców wsi. Słupki sondaży są korzystniejsze dla Platformy Obywatelskiej we wszystkich grupach wiekowych poza ludźmi starszymi - powyżej 60. roku życia.

Polacy zagłosowali nogami

Jedno jest pewne - tym razem Polacy się zmobilizowali. Do wyborów poszło - według PKW - 53,79 proc. Polaków. Najwięcej od 16 lat i o ponad 13 proc. więcej niż dwa lata temu. Wtedy frekwencja wyniosła 40,57 proc. Optymistyczne były już doniesienia o frekwencji za granicą. Za oceanem do urn poszło 80 proc. uprawnionych. W niektórych miejscach, żeby oddać głos, trzeba było czekać w długich kolejkach. W Dublinie nawet 3,5 godziny.

Przedłużona cisza

Politycy i wyborcy rekordowo długo czekali na sondażowe wyniki wyborów. Państwowa Komisja Wyborcza przedłużyła ciszę wyborczą i popsuła szyki telewizjom przygotowującym wieczory wyborcze. W dwóch komisjach wyborczych w Warszawie zabrakło kart do głosowania i trzeba było dać szansę głosowania ludziom, którzy nie mogli tego zrobić do 20.00. Ostatecznie wyniki sondaży można było podać o 22.55.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj