Dziennik Gazeta Prawana logo

Piekarska z SLD w rządzie Tuska?

25 października 2007, 14:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
WARSZAWA SEJMNA ZDJECIU KATARZYNA PIEKARSKAPOLITYKA, PARTIA, SYLWETKA, PORTRET, GLOSOWANIE, POSEL, DIETA POSELSKA04.04.2006FOT.MICHAL ROZBICKI
WARSZAWA SEJMNA ZDJECIU KATARZYNA PIEKARSKAPOLITYKA, PARTIA, SYLWETKA, PORTRET, GLOSOWANIE, POSEL, DIETA POSELSKA04.04.2006FOT.MICHAL ROZBICKI/Inne
Zazwyczaj doskonale poinformowany europoseł Ryszard Czarnecki tym razem dowodzi, że nawet jeśli nie będzie oficjalnie koalicji PO-LiD, to politycy lewicy i tak znajdą się w rządzie Tuska. Były członek Samoobrony twierdzi, że ofertę taką już dostała Katarzyna Piekarska. Ale posłanka SLD w rozmowie z dziennikiem.pl zaprzecza.

Na górze PO-PSL, na dole - PO-LiD. Oficjalnie cicho sza, ręka rękę myje... Tak, według Czarneckiego, wyobrażają sobie najbliższe cztery lata niektórzy politycy Platformy.

"Potwierdzeniem tego jest propozycja, jaką złożył Cezary Grabarczyk, kandydat na ministra sprawiedliwości w rządzie PO - byłej już posłance SLD i byłej wiceminister w rządzie Millera, Katarzynie Marii Piekarskiej. Gdyby doszło do koalicji PO - LiD miałaby być wiceministrem sprawiedliwości, gdy jednak będzie (co znacznie bardziej prawdopodobne) rząd PO-PSL, Piekarska miałaby być dyrektorem jednego z departamentów w resorcie Grabarczyka" - pisze na swoim blogu Ryszard Czarnecki.

Posłanka SLD w rozmowie z dziennikiem.pl zdecydowanie zaprzecza. "Pan poseł Czarnecki chyba czuje się zagubiony w nowej rzeczywistości politycznej i chce podnieść swoją atrakcyjność, zamieszczając na swoim blogu kompletnie wymyślone informacje" - komentuje Piekarska.

Były faworyt Andrzeja Leppera i zwolennik pozostania Samoobrony w koalicji z PiS pisze też, że europosłowie PO "nie chcą położyć swoich głów na ołtarzu rządu Donalda Tuska" i odmawiają przyjęcia ministerialnych stanowisk. Według Czarneckiego, Jerzy Buzek odmówił przyjęcia teki ministra spraw zagranicznych, a Jan Olbrycht nie chciał zostać ministrem rozwoju regionalnego.

A na koniec Ryszard Czarnecki przytacza SMS-owy dowcip: "Czym się różni Tusk od Millera, Buzka, Belki? Niczym. Tylko, że on jeszcze tego nie wie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj