Bożena Sławiak z Sulęcina była posłanką Platformy Obywatelskiej przez dwie kadencje w latach 2007-2015. Po zakończeniu kariery politycznej została jednak sama i musiała przeżyć za 1,6 tys. zł emerytury. Postanowiła zatem dorobić w Niemczech - zdradza "Faktowi".
- - mówi w rozmowie z tabloidem Bożena Sławiak. Była posłanka PO wyjechała więc na saksy do Niemiec, gdzie została opiekunką osób starszych. - - opowiada w "Fakcie".
Sławiak sprząta i gotuje 87-letniej Niemce. Sama ma już 72 lata. - - wyznaje. O swoich pracodawcach mówi, że traktują ją "jak własną rodzinę". - - zapewnia ekspolityczka.
Była posłanka przy tym wcale nie tęskni za Sejmem. Również dlatego, że przez politykę poróżniła się z zięciem, z którym przegrała wybory na burmistrza Sulęcina w 2014 r. - - podsumowuje Sławiak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zobacz
|