Terenowe, służbowe bmw i oficerowie BOR pod ręką. Tak spędzała wczasy w Krynicy szefowa Kancelarii Prezydenta - donosi "Super Express". Zgodnie z przepisami Annie Fotydze należy się ochrona, ale minister od zwalczania korupcji Julia Pitera i tak ostrą ją krytykuje.
"Strasznie jestem ciekawa, kogo boi się szefowa Kancelarii Prezydenta, że do Krynicy zabiera ze sobą BOR. Skoro jest taką patriotką, jaką się zawsze sama przedstawia, nie powinna się nikogo bać..." - ironizuje Julia Pitera.
Ale wszystko było zgodne z przepisami. Anna Fotyga jest szefową Kancelarii Prezydenta i przysługuje jej ochrona BOR. Nawet wtedy, gdy wybiera się na krótki urlop z mężem.
"Super Express" podliczył koszty ochrony BOR i używania samochodu na 1,2 tysiąca złotych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|