"Strasznie jestem ciekawa, kogo boi się szefowa Kancelarii Prezydenta, że do Krynicy zabiera ze sobą BOR. Skoro jest taką patriotką, jaką się zawsze sama przedstawia, nie powinna się nikogo bać..." - ironizuje Julia Pitera.

Ale wszystko było zgodne z przepisami. Anna Fotyga jest szefową Kancelarii Prezydenta i przysługuje jej ochrona BOR. Nawet wtedy, gdy wybiera się na krótki urlop z mężem.

"Super Express" podliczył koszty ochrony BOR i używania samochodu na 1,2 tysiąca złotych.