Dziennik Gazeta Prawana logo

Schetyna boi się o Kaczyńskiego

16 maja 2008, 16:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Minister spraw wewnętrznych Grzegorz Schetyna uznał, że były premier potrzebuje obstawy i przedłużył ochronę
Minister spraw wewnętrznych Grzegorz Schetyna uznał, że były premier potrzebuje obstawy i przedłużył ochronę/Inne
Mimo, że Jarosław Kaczyński już dawno przestał być premierem, wciąż chodzą za nim ludzie w czerni. To ochroniarze z BOR, którzy dbają o jego bezpieczeństwo. Minister spraw wewnętrznych Grzegorz Schetyna uznał, że były premier potrzebuje obstawy i przedłużył ochronę.

"Były premier zwrócił się do wicepremiera Schetyny i ten przedłużył mu ochronę BOR" - mówi PAP rzeczniczka MSWiA Wioletta Paprocka.

Decyzja szefa MSWiA była potrzebna, bo minął już okres, gdy Jarosławowi Kaczyńskiemu ochrona przysługiwała ustawowo. Jest teraz zwykłym posłem, który nie musi mieć obstawy. Jednak - jak wiadomo nieoficjalnie - były premier argumentował, że dostaje pogróżki i boi się o własne bezpieczeństwo.

Dlatego Schetyna zgodził się zostawić mu ochroniarzy. Jeszcze w lutym wicepremier o połowę zredukował ochronę Kaczyńskiemu. Ma teraz trzech ochroniarzy i jedną limuzynę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj