Donald Tusk powołał szefów Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Służby Wywiadu Wojskowego niezgodnie z prawem, twierdzi "Newsweek". Bo premier nie dostał, wymaganej prawem, opinii prezydenta.
Szefem Służby Wywiadu Wojskowego został Maciej Hunia, szefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk. Hunia był p.o wiceszefa SWW od początku grudnia, Bondaryk zaś zastępował kierownika ABW.
Według przepisów, szefów służb specjalnych powołuje i odwołuje premier, po zasięgnięciu opinii prezydenta RP, rządowego kolegium ds. służb specjalnych oraz sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Jak się nieoficjalnie dowiedział "Newsweek", do tej pory nie ma opinii prezydenta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane