Była posłanka Sojuszu Lewicy Demokratycznej Katarzyna Piekarska to nowa szefowa SLD na Mazowszu. Jej wybór jest zaskoczeniem. Piekarska, uważana za człowieka Grzegorza Napieralskiego, pokonała sześcioma głosami kontrkandydata Marka Rojszyka, kojarzonego z Wojciechem Olejniczakiem.
Piekarską poprało 96 delegatów wojewódzkiego zjazdu SLD. To spore zaskoczenie, bo niemal pewne było, że wybory wygra Marek Rojszyk, który ostatecznie zdobył 90 głosów.
Tuż po ogłoszeniu wyników w siedzibie SLD zjawił się wyraźnie zadowolony sekretarz generalny partii Grzegorz Napieralski, który wcześniej był na zjeździe Sojuszu w Wielkopolsce. Jego przyjazdu do Warszawy mało kto się spodziewał.
"To świetny wybór" - komentował Napieralski. Piekarska uważana jest w SLD za "człowieka" Napieralskiego. Decyzję o kandydowaniu na barona mazowieckiego SLD podjęła zaledwie kilka dni temu.
Mazowiecki zjazd miał być tryumfem szefa SLD Wojciecha Olejniczaka. Tymczasem okazał się sukcesem Napieralskiego, walczącego z Olejniczakiem o przywództwo w SLD.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|