Przedłużające się prace w Senacie mogą być wynikiem jakiś tarć wewnątrz Platformy Obywatelskiej - ocenił w czwartek szef klubu PiS Ryszard Terlecki. Być może zwolennicy marszałek Kidawy-Błońskiej, odsuniętej w sposób dość poniżający, starają się podłożyć nogę nowemu kandydatowi - dodał.
Trzy połączone komisje senackie - praw człowieka, praworządności i petycji, samorządu terytorialnego i administracji państwowej oraz ustawodawcza zajmują się w czwartek ustawą o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r., z możliwością głosowania korespondencyjnego.
O te przeciągające się obrady był pytany Ryszard Terlecki na antenie TVP Info. - powiedział.
Podkreślił, że opozycji powinno zależeć na czasie, bardziej niż PiS. - wskazał.
Dopytany, czy może tak być, że komuś w Platformie nie na rękę jest kandydatura Trzaskowskiego, stwierdził, że "może tak się dzieje, bo jak inaczej wytłumaczyć tę obstrukcję".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP