mówił Biedroń. Zaznaczył, że , lecz efektem wieloletnich zaniedbań i "straszliwej polityki" skutkującej zmianami klimatycznymi. – stwierdził. Za konieczny uznał , którego celem będzie wspieranie rolników w zbieraniu wody i czyszczeniu studzienek.
Według Biedronia także. – powiedział. Dodał, że przedsiębiorcy tej branży
Były poseł SLD, prowadzący gospodarstwo rolne w powiecie łowickim Cezary Olejniczak wyliczał problemy, z jakimi boryka się branża przetwórstwa owocowo-warzywnego: epidemię koronawirusa, suszę, "niebywałe" o tej porze roku przymrozki, drożyznę i brak rąk do pracy.
Pytany o pomysł na wsparcie dla przedsiębiorców, których firmy upadają, Biedroń przypomniał program Lewicy , w tym postulat dopłat w wysokości 75 proc. wynagrodzeń do każdego miejsca pracy, które zostanie utrzymane, zniesienie – a nie zawieszenie podatków i składek na ZUS na co najmniej pół roku oraz wsparcie w najmie i w leasingu środków produkcji. Zapowiedział udział posłanek i posłów Lewicy w protestach przedsiębiorców w Warszawie – mówił.
Na pytanie, czy można mówić o odmrożeniu kampanii wyborczej i powrocie do normy, europoseł odparł: Podczas wystąpienia Biedronia zwolennicy obecnego prezydenta zaczęli skandować "Andrzej Duda". Biedroń wdał się z nimi w dialog, zapraszając do wypowiedzi. – dodał. Po konferencji Biedronia okrzyki jego zwolenników zagłuszyły głosy stronników Dudy.