Dziennik Gazeta Prawana logo

Szmajdziński: Ziobro nie nadaje się na prokuratora

8 lipca 2008, 09:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szmajdziński: Ziobro nie nadaje się na prokuratora
Inne
Gdyby nawet nie połowa, a jedna dziesiąta z tego, co zeznawał Krzysztof Baszniak w aferze paliwowej, była prawdą, to już dawno minister Ziobro sporządziłby akt oskarżenia i sprawa byłaby w sądzie - twierdzi Jerzy Szmajdziński. "Baszniak to mitoman" - uważa wicemarszałek Sejmu. I dodaje, że Ziobro nigdy nie powinien zaliczyć aplikacji prokuratorskiej.

Szmajdziński jest przekonany, że zeznania Baszniaka nie są nic warte, bo przez wiele lat do sądu nie wpłynął ani jeden akt oskarżenia. Polityk SLD nie ma wątpliwości, że gdyby choć część zarzutów miała pokrycie w rzeczywistości, to PiS by to wykorzystał. "Zaś o wiarygodności Baszniaka mogą wystawić świadectwo jego byli koledzy z PSL" - mówił.

Krzysztof Baszniak to główny świadek w aferze paliwowej, który - jak pisze DZIENNIK - twierdzi, że politycy lewicy brali wielkie łapówki od koncernów gazowych i paliwowych.

Wicemarszałek wyśmiał w Radiu ZET tłumaczenia Zbigniewa Ziobry, że zgodnie z prawem udostępniono akta afery paliwowej Jarosławowi Kaczyńskiemu, choć szef PiS nie pełnił wówczas żadnych funkcji państwowych. "Szef PiS czytał w swojej siedzibie coś, do czego nie powinien mieć dostępu, bo informacje dotyczące postępowania przygotowawczego, zeznania świadków nie mogą być udostępnione osobom trzecim. Ziobro nie powinien zaliczyć aplikacji" - powiedział Szmajdziński.

Oceniając postawę rządu w negocjacjach w sprawie tarczy antyrakietowej, polityk SLD uznał, że postulaty, które przedstawia polski rząd, są słuszne. Ale społeczeństwo jest w sprawie tarczy niedoinformowane. Dlatego - zdaniem wicemarszałka - na najblizszym posiedzeniu Sejmu rząd powinien przedstawić kompleksową informację o tym, jak działa tarcza, kto będzie miał wpływ na jej użycie i - jeśli będzie instalowana w Polsce - to na jakich warunkach.

Szmajdziński zapowiedział, że w głosowaniu nad ustawą medialną SLD wstrzyma się od głosu. "Nie ma zgody SLD, żeby skończyć z niezależnością mediów publicznych" - mówił.

Wiceprzewodniczący Sojuszu przyznał, że prezydent słusznie zrobił, przesyłając do Trybunału Konstytucyjnego ustawę, która zwalniała emerytów i rencistów z płacenia abonamentu radiowo-telewizyjnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj