W poniedziałek o godz. 20 zbiera się zarząd PO, by omówić wyniki konsultacji politycznych, jakie w weekend prowadził lider PO Borys Budka.
- powiedział PAP rzecznik PO Jan Grabiec.
Dodał, że sytuacja polityczna będzie się zmieniać, więc "konieczne było uzgodnienie taktyki na najbliższe dni". - zaznaczył Grabiec.
Także sekretarz generalny PO Marcin Kierwiński zapewniał, że Platforma zrobi wszystko, aby "skrócić męki tego beznadziejnego rządu". - powiedział.
- dodał Kierwiński.
Doprecyzował, że "chodzi o odsunięcie od władzy poprzez przyspieszone wybory", a nie o tworzenie przez obecną opozycję jakiejkolwiek koalicji rządowej. - podkreślił.
Według informacji PAP w poniedziałek po godz. 13 zbierze się kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości, które podejmie decyzję w sprawie przyszłości Zjednoczonej Prawicy oraz dalszej obecności w rządzie polityków Porozumienia i Solidarnej Polski, w tym szefa resortu sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
To skutek m.in. piątkowego głosowania nad projektem noweli o ochronie zwierząt autorstwa PiS, po którym doszło do kryzysu w Zjednoczonej Prawicy. Mimo dyscypliny podczas głosowania, przeciw nowelizacji opowiedziało się 38 posłów z klubu PiS, w tym wszyscy posłowie Solidarnej Polski oraz dwóch z Porozumienia; 15 posłów partii Jarosława Gowina wstrzymało się od głosu. Od tego czasu politycy PiS wielokrotnie powtarzali, że dotychczasowej koalicji rządowej praktycznie już nie ma.