Tegoroczna 75. Sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ jest wyjątkowa, ponieważ ze względu na pandemię koronawirusa ma w dużej części charakter zdalny. Uczestnicy debaty mogli nagrać swe wystąpienia; są one odtwarzane na sali obrad.
Polski przywódca rozpoczął swe wystąpienie właśnie od nawiązania do pandemii Covid-19, która - jak zaznaczył - nie tylko zmieniła przebieg dorocznej debaty, ale również zmusiła jej uczestników "do zupełnie nowej refleksji oraz poszukiwania rozwiązań problemów, z którymi świat nie zmagał się od lat na tak ogromną skalę".
Prezydent podkreślił, że Polska, po zakończonym w ubiegłym roku dwuletnim mandacie w Radzie Bezpieczeństwa, kontynuuje swoje zaangażowanie w priorytetowych dla niej obszarach, także w ramach rozpoczętej w styczniu tego roku trzyletniej kadencji w Radzie Praw Człowieka.
Jak podkreślił Duda, "przestrzeganie prawa międzynarodowego, wielostronna współpraca państw, międzynarodowe prawo humanitarne, ochrona praw człowieka czy dbanie o środowisko naturalne należą do kluczowych dla Polski kwestii".
- oświadczył polski prezydent.
Podkreślił, że Polska w ostatnich pięciu latach zintensyfikowała swoją obecność w systemie Narodów Zjednoczonych. Wskazał, że nasz kraj sprawował dwuletni mandat w Radzie Bezpieczeństwa, był gospodarzem konferencji klimatycznej COP24 w 2018 roku, a polscy żołnierze powrócili do sił pokojowych ONZ w Libanie w ramach misji UNIFIL.
Duda podkreślił, że ONZ ma ogromny dorobek w zapewnianiu pokoju, ograniczaniu konfliktów oraz stabilizacji sytuacji w wielu regionach świata. - podkreślił prezydent.
Zadeklarował, że Polska jest gotowa do konstruktywnej dyskusji i aktywnego zaangażowania, a jednocześnie broni dorobku ONZ, który jest "niezaprzeczalny i stanowi wspólne polityczne dziedzictwo ludzkości". - stwierdził Duda.
Prezydent przypomniał, że w sierpniu tego roku obchodziliśmy w Polsce 40. rocznicę utworzenia „Solidarności” – "wielkiego ruchu społecznego, który doprowadził do upadku żelaznej kurtyny, przynosząc wolność, suwerenność i niepodległość Polsce, Polakom i innym Państwom i Narodom Europy Środkowo-Wschodniej, a w efekcie do upadku +imperium zła+ – czyli Związku Sowieckiego".
- oświadczył Duda.
- oświadczył prezydent.
- dodał prezydent.
Według niego trzy z tych kryzysów są szczególnie namacalne i dotkliwe. Pierwszy, mówił Duda, to kryzys społeczno-zdrowotny, wynikający z pandemii koronawirusa. "Rozwój wydarzeń na przestrzeni ostatniego pół roku zaskoczył nas wszystkich. Każde państwo musiało stawić czoła zupełnie nowym wyzwaniom. Niosą one ze sobą skutki nie tylko zdrowotne, ale także szersze skutki społeczne i gospodarcze. Walka z pandemią wymaga zintensyfikowanej współpracy i właśnie solidarności" - podkreślił.
Drugi kryzys, mówił prezydent, to "kryzys jakości relacji między państwami". - mówił. Według Dudy, "to, że przez ostatnie 75 lat udało nam się uniknąć kolejnego globalnego konfliktu zbrojnego z pewnością należy zaliczyć w poczet sukcesów społeczności międzynarodowej".
Jednocześnie jednak trudno mówić, że były to lata globalnego bezpieczeństwa i globalnego pokoju. Światem wstrząsały i nadal wstrząsają rozmaite rodzaje agresji – od aktów terrorystycznych, po liczne konflikty regionalne, z których wiele przerodziło się z czasem w tzw. zamrożone konflikty, niezwykle trudne do rozwiązania - mówił Duda.
Zaznaczył, że "polityka siły i agresji ma miejsce nie tylko na obszarach peryferyjnych. - stwierdził Duda.
Trzeci kryzys, zdaniem prezydenta, wynika z braku adekwatnych instrumentów do sprawnej transformacji gospodarek, tak aby utrzymały one stały i stabilny poziom wzrostu ekonomicznego przy jednoczesnym dbaniu o jakość środowiska naturalnego. - ocenił prezydent.
Wyraził przekonanie, że kryzysy te pozostaną nierozwiązane, jeśli nie będzie solidarności. Przypomniał, że Polska, w imię solidarności w najtrudniejszych momentach epidemii wysłała szereg wojskowych misji medycznych, m.in. do Włoch i Stanów Zjednoczonych.
Przypomniał, że przeciwdziałanie gospodarczemu wymiarowi epidemii było jednym z tematów listu, jaki pod koniec kwietnia wystosował do przywódców europejskich, postulując m.in., by wdrażając gospodarcze działania ratunkowe rządy w większym stopniu "zadbały nie tylko o wysoki wzrost PKB, ale również zrównoważony rozwój państw w innych wymiarach, w tym w zakresie sprawiedliwego i efektywnego podziału środków finansowych pomiędzy potrzebujących".
Jak dodał, zaapelował też do europejskich liderów, by wspólnie nadali nowy impuls do pobudzenia produkcji w Europie. - powiedział. Dodał, że z punktu widzenia naszej podmiotowości gospodarczej ma to znaczenie strategiczne.
Prezydent oświadczył, że jednym z priorytetów Polski pozostaje kwestia poszanowania prawa międzynarodowego. - oświadczył Duda.
Jak mówił, innym niepokojącym zjawiskiem jest naruszanie Konwencji o zakazie prowadzenia badań, produkcji, składowania i użycia broni chemicznej, do jakiego doszło parokrotnie w ostatnich latach. Podkreślił, że Polska nie akceptowała i nie akceptuje faktu, że broń chemiczna pozostaje nadal w użyciu.
- mówił prezydent.
Jak podkreślił, "pozostawienie przypadków łamania prawa międzynarodowego, w tym ingerencji w suwerenność i integralność terytorialną państw, bez odpowiedzi społeczności międzynarodowej będzie każdorazowo czynnikiem mobilizującym do powielania takich negatywnych zachowań".
- oświadczył Duda.
Jak mówił, Polska konsekwentnie podkreśla także znaczenie praw człowieka i międzynarodowego prawa humanitarnego. - mówił Duda.
- oświadczył polski prezydent.
Podkreślił, ze "Białorusini, jak każdy wolny naród, mają prawo do suwerennego kształtowania swojej politycznej przyszłości, bez ingerencji zewnętrznej, bez dominacji innych stolic, z prawem do swobodnego uczestniczenia w międzynarodowej współpracy zgodnie z ich narodowym interesem".
Według polskiego przywódcy trzeci z współczesnych kryzysów "to niedostateczne zbalansowanie zmian środowiskowych przy jednoczesnym utrzymaniu ścieżki rozwoju gospodarczego". - zapewnił Duda.
Zaznaczył, że Polska, jako trzykrotny gospodarz konferencji klimatycznych ONZ: COP14 w Poznaniu w 2008 r., COP19w Warszawie w 2013 r. oraz COP24 w Katowicach w 2018 r., zobowiązała się stanąć do walki ze zmianami środowiskowymi.
- oświadczył prezydent.