Minister nie pojawił się w studiu, jego wystąpienie było transmitowane z resortu finansów. Minister pytany był, czy jest na kwarantannie, czy nie przyjechał do telewizji ze względów bezpieczeństwa.
- wyjaśnił.
Pytany był też, czy miał kontakt z przyszłym ministrem edukacji Przemysławem Czarnkiem, u którego wykryto koronawirusa.
- wyjaśnił. Dodał, że przekazano informację od Głównego Inspektora Sanitarnego, że tylko ci, którzy od 2 do 5 października mieli kontakt z ministrem Czarnkiem są na kwarantannie.
- zaznaczył.
Pytany był, dlaczego pozostałe osoby też będą miały testy. - powiedział.
Według Kościńskiego decyzja, żeby zaprzysiężenie odbyło się we wtorek w reżimie sanitarnym jest dobrą decyzją. - ocenił.
Dodał, że spodziewa się, iż wszyscy ministrowie, którzy we wtorek będą na ceremonii, zostaną w poniedziałek przebadani, aby wykluczyć możliwość uczestniczenia w niej osoby chorej.
Co dalej z gospodarką?
Minister pytany był również, czy obecnie, kiedy dziennie mamy ponad 2 tysiące przypadków zakażeń koronawirusem, wyobraża sobie zamknięcie gospodarki.
- powiedział. - zastrzegł. Jego zdaniem lockdown byłby zabójczy dla gospodarki, ale trzeba też patrzeć na to z punktu widzenia społeczeństwa, które ciężko byłoby do tego przekonać.
Minister mówił też o prognozach makroekonomicznych dla polskiej gospodarki. - powiedział Kościński.
Zapewnił, że budżet państwa jest bardzo płynny. Przypomniał, że na koniec września br. na rachunkach resortu finansów było ponad 120 mld zł wolnych środków, wpływy z niektórych podatków są wyższe niż rok temu, sfinansowano też 98 proc. tegorocznych potrzeb pożyczkowych.