Dziennik Gazeta Prawana logo

Słowa Dulkiewicz w niemieckim radiu wywołały burzę. Tak tłumaczy się prezydent Gdańska

8 października 2020, 11:04
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Aleksandra Dulkiewicz
<p>Aleksandra Dulkiewicz</p>/ShutterStock
Czasem wolę użyć mocniejszych słów i bić na alarm, ku przestrodze. Dziś faktem jest to, że nie mamy niezależnego sądownictwa, niezależnej prokuratury - powiedziała w czwartek prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz w kontekście swej wypowiedzi dla niemieckiego radia.

W reportażu poświęconym Gdańskowi, wyemitowanym na antenie niemieckiej rozgłośni Deutschlandfunk Dulkiewicz oceniła, że wolność w Polsce "jest zabierana po kawałku, a tak było przecież w III Rzeszy"; powiedziała też, że jej mama często ostatnio płacze mówiąc, że obecnie jest "gorzej niż za komuny".

Dulkiewicz pytana w czwarek w Radiu Gdańsk o to, jakie sfery wolności są zabierane Polakom, odpowiedziała:

Pytana, czy nie uważa, że porównanie sytuacji w Polsce, z tą, która panowała w III Rzeszy, było nie na miejscu, Dulkiewicz powtórzyła, że "użycie mocniejszych słów i opisanie pewnego mechanizmu powinno działać ku przestrodze".- dodała.

Dopytywana, czy nie uważa, że powinna przeprosić za swoje słowa, Dulkiewicz odparła, że "lepiej jest bić na alarm przed, niż po".

Odniosła się też do obecnej sytuacji w mieście związanej z epidemią koronawirusa. Zwróciła uwagę, że najprawdopodobniej od najbliższej soboty Gdańsk znajdzie się w tzw. strefie czerwonej.

 - powiedziała.

Nawiązała również do sytuacji związanej z działalnością Zakładu Utylizacyjnego (ZU) w Szadółkach.

Mieszkańcy osiedli, które znajdują się w pobliżu działającego na obrzeżach Gdańska zakładu utylizacji odpadów, od lat skarżą się na nieprzyjemny zapach, uciążliwy zwłaszcza latem. Na fetor od pewnego czasu narzekają jednak nie tylko gdańszczanie mieszkający w tej okolicy, ale również w innych dzielnicach miasta. Odór, co można było zauważyć na "mapie smrodu" stworzonej przez Stowarzyszenie Sąsiadów Zakładu Utylizacyjnego Gdańsk Szadółki, był też odczuwalny w Sopocie i w Gdyni.

Dulkiewicz podkreśliła, że miasto przygotowało konkretny plan związany z zamknięciem łańcucha zagospodarowania odpadów. Jednocześnie zwróciła uwagę, że mieszkańcy produkują coraz więcej śmieci.- mówiła.

Zaznaczyła jednak, że otwarta niedawno hermetyczna kompostownia oraz stara instalacja tunelowa jest w stanie przetworzyć taką ilość śmieci. Prezydent Gdańska wyjaśniła, że kluczową inwestycją, która ma przyczynić się do poprawy sytuacji jest budowa spalarni odpadów. Według zapewnień władz miasta i urzędników, ma być ona gotowa do 2023 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj