Decyzja jest już podjęta - twierdzi "Polska". Klich ma na wiosnę odejść i startować w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Potem ma zostać kandydatem PO na prezydenta Krakowa i przejąć władzę od, popieranego przez lewicę, Jacka Majchrowskiego. Jego miejsce zajmie obecny szef resortu kultury, Bogdan Zdrojewski.

To właśnie Bogdan Zdrojewski miał zostać ministrem obrony po wygranych wyborach. Popadł jednak w niełaskę, gdy w wyborach na szefa klubu pokonał, popieranego przez premiera, Zbigniewa Chlebowskiego. Dlatego, według "Polski", został "tylko" szefem resortu kultury. Teraz jednak ma dostać wymarzone stanowisko, bo, jak twierdzi gazeta, wrócił już do łask premiera.

Zdrojewski ma też przestać ulegać wojskowym, bo, według informacji dziennika, Bogdan Klich zbyt łatwo ulega wiceministrowi, generałowi Piątasowi.