We wtorek w Sejmie minister rodziny poinformowała posłów o pomocy dzieciom z niepełnosprawnościami, m.in. w ramach programu "Za życiem". Szefowa MRiPS omówiła również ewentualne skutki realizacji wyroku TK w sprawie aborcji.
Podczas debaty w Sejmie w imieniu Koalicji Obywatelskiej głos zabrała wiceprzewodnicząca klubu KO i liderka Inicjatywy Polska Barbara Nowacka.
– mówiła Nowacka z trybuny sejmowej.
Przypomniała, że we wtorek zostało w Polsce zanotowanych ponad 16 tys. nowych przypadków zakażenia koronawirusem.
– kontynuowała.
Oceniła, że partia rządząca nie daje kobiecie i rodzinie "prawa do wyboru". – powiedziała.
Podkreśliła, że w rządzie PiS za bezpieczeństwo odpowiada prezes tej formacji i wicepremier Jarosław Kaczyński. "Musi on odejść" – stwierdziła Nowacka. Dodała, że KO wnosi o odrzucenie informacji minister Maląg.
Posłanka KO Iwona Hartwich dodała, że sytuacja rodzin z osobami niepełnosprawnymi w Polsce jest dramatyczna. – oceniła.
Zwróciła uwagę, że program "Za Życiem" nie jest kierowany do osób powyżej 18 lat. – powiedziała Hartwich, zwracając się do szefowej MRiPS Marleny Maląg.
Podkreśliła, że "zostały obcięte miliony na opiekę wytchnieniową i usługi opiekuńcze". – dodała.
Posłanka KO wspomniała też o proteście osób niepełnosprawnych w Sejmie z 2018 r., który – jak przyznała – był czasem upokorzenia.