Terlecki nazwał Jackowskiego "szkodnikiem".
- tak szef klubu PiS Ryszard Terlecki skomentował głosowania senatora PiS Jana Marii Jackowskiego, który był m.in. przeciw zniesieniu zakazu handlu w niedzielę 6 grudnia.
- odpowiedział Jackowski. Pytany, czy obawia się konsekwencji odparł: "ja się boję tylko pana Boga".
Senator skomentował tę słowną przepychankę w rozmowie z TVN24. Powiedział, że jego żadne sankcje, które mogą dotyczyć członka partii nie dotyczą, bo jest członkiem klubu parlamentarnego, a nie członkiem partii PiS. Słowa Terleckiego uznał za "przykre".
"Zawsze broniłem programu Prawa i Sprawiedliwości"
- mówił.
- powiedział.
Jackowski ocenił, że wymiana zdań z Terleckim, "która może zaskoczyła wiele osób, była spowodowana brakiem kultury dialogu".
- powiedział.
- powiedział.
Pytany o to, czy zadzwoni do marszałka Terleckiego, powiedział, że jeśli "szef ma do niego jakieś uwagi, to on czeka na telefon".
W programie poruszony został temat szczepienia na koronawirusa w Polsce. Senator stwierdził, że "może się okazać, że szczepionka nie da tego, na co liczy premier, bo mało kto się zaszczepi.