Dziemianowicz-Bąk pytana była w czwartek w TOK FM, co trzeba zrobić w związku ze się liczbą szczepień: zachęcać, przymuszać, wyjaśniać.
Według niej, same zachęty nie wystarczają by odwrócić ten trend. Przywołała wyniki badań przeprowadzonych przez zespół pod kierunkiem prof. Michała Bilewicza, psychologa z Uniwersytetu Warszawskiego, z których wynika, że "osoby niechętne szczepieniom można przekonać tylko zdecydowanymi działaniami".
- powiedziała posłanka.
- dodała.
Obowiązkowe szczepienia
Pytana czy jest za wprowadzeniem obowiązkowych szczepień, czy tylko przywilejów dla osób zaczepionych odpowiedziała, że ona osobiście nie jestem przeciwniczką wprowadzania obowiązkowych szczepień. - zauważyła.
Dziemianowicz-Bąk wskazała, że "mamy jeszcze przestrzeń zanim wprowadzimy obowiązkowe szczepienia - a moim zdaniem prędzej czy później to się stanie, jeśli chodzi o szczepienia na Covid - gdy można jasno stanąć i powiedzieć, jakie będą nagrody, przywileje dla osób zaszczepionych, a jakie restrykcje dla niezaszczepionych".
Według niej, sam taki komunikat, jak pokazuje przykład Francji, może spowodować wzmożone zainteresowanie szczepieniami.
Ostatni moment
- wskazała.
- powiedziała posłanka Lewicy.