Sejm uchwalił w środę późnym wieczorem (m.in. głosami PiS i trzech posłów Kukiz'15, w tym Pawła Kukiza) nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji, która zmienia zasady przyznawania koncesji dla mediów z udziałem kapitału zagranicznego i w ocenie opozycji jest wymierzona w Grupę TVN, której udziałowcem jest amerykański koncern Discovery.
Hołownia ocenił, że w środę stała się - pytał lider Polski 2050.
Po trzecie - jak dodał - Sejm - przestrzegał Hołownia. Przekonywał, że w środowym głosowaniu nie chodziło tylko o TVN, ale o Polskę, którą - w jego odczuciu - PiS
Hołownia: Witek zrobiła rzeczy wyczerpujące znamiona zamachu stanu
Hołownia odniósł się też do wydarzeń, które poprzedziły uchwalenie ustawy medialnej. Po przegranym przez PiS głosowaniu w sprawie odroczenia obrad Sejmu marszałek Sejmu Elżbieta Witek (PiS) zarządziła jego reasumpcję. W efekcie posłowie ostatecznie odrzucili wniosek o przerwę do 2 września, który w tej sprawie złożył szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. "Za" w tej sprawie także głosował Paweł Kukiz i dwóch posłów jego koła: Stanisław Żuk i Jarosław Sachajko.
- zapewnił Hołownia na konferencji prasowej w Ełku.
W ostrych słowach skomentował też postawę Pawła Kukiza, którą nazwał - mówił b. kandydat na prezydenta RP.
Według niego Paweł Kukiz w środę się - ocenił Hołownia.
W środę w Sejmie czterej posłowie Kukiz'15 najpierw zagłosowali za odroczeniem obrad Sejmu, a potem gdy odbyła się reasumpcja tego głosowania, trzech z nich, w tym Kukiz, opowiedziało się przeciwko odroczeniu, co wywołało falę krytycznych komentarzy polityków opozycji.
Kukiz się tłumaczy
Paweł Kukiz powiedział w czwartek PAP, że jego koło podczas środowego głosowania w sprawie odroczenia obrad popełniło błąd. Odrzucił też wszelkie zarzuty, że w przerwie między przegranym przez PiS głosowaniem a decyzją o reasumpcji miałoby dojść do negocjacji stanowisk dla polityków Kukiz'15, m.in. wicemarszałka Sejmu. - oświadczył.
Kukiz przyznał ponadto, że ws. nowelizacji tzw. ustawy medialnej chciał zagłosować "za". - powiedział. - stwierdził Kukiz.
Uchwalona w środę nowelizacja, którą teraz zajmie się Senat, przewiduje, że koncesję na rozpowszechnianie programów radiowych i telewizyjnych może uzyskać podmiot z siedzibą w państwie członkowskim Europejskiego Obszaru Gospodarczego (UE plus Norwegia, Islandia i Lichtenstein), pod warunkiem, że nie jest zależny od osoby zagranicznej spoza EOG.