Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzaskowski wymienia trzy największe błędy PO

1 września 2021, 18:20
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Rafał Trzaskowski
<p>Rafał Trzaskowski</p>/PAP Archiwalny
"Nie potrafiliśmy przetłumaczyć skoku modernizacyjnego na język zwykłego obywatela, nie uchwaliliśmy ustawy o związkach partnerskich i daliśmy drugiej stronie zawłaszczyć słowo patriotyzm" - to zdaniem Rafała Trzaskowskiego trzy największe błędy PO, popełnione w czasach jej rządów.

Podczas debaty z prezesem PSL Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem na Campusie Polska Przyszłości w Olsztynie Trzaskowski został zapytany m.in. o najważniejsze błędy PO.

Trzy największe błędy PO

Zaznaczył, że przede wszystkim trzeba przypomnieć o ogromnym skoku cywilizacyjnym w tych latach, tym bardziej że większość młodych uczestników Campusu czasów rządów PO-PSL już nie pamięta.

- - powiedział.

Mówiąc o błędach, za najważniejsze uznał trzy: że nie potrafiono przetłumaczyć skoku modernizacyjnego na język zwykłego obywatela; nie została uchwalona ustawa o związkach partnerskich; że dano drugiej stronie zawłaszczyć słowo patriotyzm.

- - mówił.

- - dodał.

Przyznał, że "czasami ta gorycz z ludzi wychodzi". - - relacjonował.

- - zwracał uwagę Trzaskowski. Zatem, jak dodał, trzeba było być mniej paternalistycznym.

Drugim błędem, jak dodał, było to, że związki partnerskie nie zostały wprowadzone w życie.

- - powiedział prezydent Warszawy.

- - powiedział Trzaskowski, nawiązując do swojej rodziny. - - podkreślał.

Mówił, że trzecia rzecz, która go bardzo boli - to, że "daliśmy drugiej stronie zawłaszczyć słowo patriotyzm i nie prowadziliśmy przekonującej polityki historycznej".

- - mówił.

Przekonywał, że "dzisiaj nie trzeba patriotyzmu wojny i okopów". - - podkreślał Trzaskowski.

- - przekonywał.

Jako przykład innego patriotyzmu niż "patriotyzm wojny i okopów" przypomniał swojego pradziadka Stanisława Trzaskowskiego, jezuitę, który rzucił habit i zajął się tworzeniem w XIX wieku w Galicji szkół dla dziewcząt, a także dla mniejszości, bo "uparł się, że bez tego nie będzie równości szans". - - podkreślał.

Opozycja odpuściła telewizję publiczną?

Wśród pytań młodzieży pojawiło się też stwierdzenie, że opozycja całkowicie "odpuściła telewizję publiczną", tymczasem 30 procent kraju ma tylko telewizję naziemną i z kanałów informacyjnych dociera do nich tylko TVP Info.

- - przyznał. Zaznaczył, że telewizja publiczna powinna istnieć, choć, jak dodał, "TVP Info nigdy nie odzyska wiarygodności".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj