"K....a nie pracuja" (pisownia oryginalna - PAP) – miał napisać łódzki kurator oświaty w komentarzu na facebookowym profilu pabianickiej Platformy Obywatelskiej pod zdjęciem lokalnych samorządowców z protestu przeciwko Polskiemu Ładowi, który w środę odbył się w Warszawie. Wpis w ciągu kilku minut został usunięty, jednak zrzut ekranu z niego zrobił przewodniczący Rady Miejskiej w Pabianicach Krzysztof Rąkowski (PO).

Reklama

W związku z tym samorządowcy Kalicji Obywatelskiej z Pabianic i Łodzi domagają się dymisji kuratora, o czym mówili w czwartek na konferencji prasowej w Łodzi.

Politycy krytykują kuratora

Zrobiłem print screen (zrzut ekranu – PAP) wpisu, który pojawił się na profilu facebookowym Platformy Obywatelskiej w Pabianicach. Podczas protestu samorządowców w Warszawie zamieściliśmy wpis, że walczymy w obronie mieszkańców o środki, jakie zabiera nam Polski Ład. Następnie pan kurator obraźliwie skomentował ten wpis – powiedział Rąkowski.

Jak dodał, najbardziej zabolało go to, że kuratora nie było na proteście w Warszawie, mimo że jest on wieloletnim samorządowcem, byłym wiceprzewodniczącym rady powiatu, radnym powiatowym, wieloletnim dyrektorem szkoły, który zdaniem polityka PO doskonale zdaje sobie sprawę z niedofinansowania systemu edukacji.

Reklama

Zajmująca się oświatą w Łodzi wiceprezydent miasta Małgorzata Moskwa-Wodnicka (Lewica) oświadczyła, że "jest zbulwersowana wpisem i kulturą wysokiego lotu, jaką się wykazał kurator".

Minister (edukacji i nauki, Przemysław) Czarnek w ręce łódzkiego kuratora oświaty chce oddać edukację w województwie łódzkim. Mam nadzieję, że wczorajszy wpis nie zostanie przykryty, ponieważ sytuacja jest poważna. Apelujemy do wszystkich społeczności szkolnych, żeby nie zamiatać takiego zachowania pod dywan. Pan kurator powinien świecić przykładem przed nauczycielami i uczniami, a wczorajszy wpis to ogromny powód do wstydu – zaznaczyła.

Z kolei przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi Marcin Gołaszewski (KO) zaapelował do kuratora o podanie się do dymisji. Czy minister Czarnek uznaje, że zachowanie łódzkiego kuratora oświaty nie urąga funkcji, jaką pełni? Dziś jest Dzień Edukacji Narodowej i jestem zaniepokojony nie tylko stanem edukacji w Polsce. Jestem zażenowany poziomem kultury i języka, jakim posługuje się kurator oświaty – podkreślił.

Kurator oświaty się tłumaczy

Flajszer użycie wulgarnego słowa w komentarzu tłumaczy błędem edytora tekstu.

W ogóle nie komentowałem samorządowców. Miałem przed sobą przesłane w Messengerze zdjęcie z Warszawy. Po prostu odpowiadałem osobie, która do mnie pisała. Nie chciałem skomentować działań radnych Koalicji Obywatelskiej, zatem przepraszam za błąd edytora tekstu – mówił kurator w rozmowie z Radiem Łódź.