- powiedział rzecznik.
Mamy również informacje o tym - zaznaczył - że "jedno z tak zwanych biur podróży białoruskich, które brało bardzo aktywny udział w tym kryzysie organizowanym przez Łukaszenkę szuka wszystkich chętnych do tego, żeby wrócić do Iraku i Syrii". - poinformował Żaryn.
Według niego, "wszyscy klienci tego podmiotu, którzy zostali właśnie przez tę firmę sprowadzeni na Białoruś, w ostatnich miesiącach mogą z tego lotu skorzystać bezpłatnie". - dodał.
- tłumaczył Żaryn.
Jak dodał, "widzimy coraz większą agresywność na naszej linii granicznej. Wciąż powtarzające się próby forsowania naszej granicy i te próby, jak szacujemy, będą kontynuowane".
podkreślił rzecznik koordynatora służb specjalnych.
- dodał Żaryn.
SG: Kolejne próby siłowego przekroczenia granicy
Rzeczniczka Straży Granicznej ppor. Anna Michalska podczas wtorkowej konferencji zreferowała sytuację na granicy polsko-białoruskiej.
- przekazała. Dodała, że była to 50-osobowa grupa migrantów. - opowiedziała Michalska. - dodała.
Kolejna 50-osobowa grupa cudzoziemców zebrała się około godziny 22.30 na odcinku ochranianym przez placówkę Straży Granicznej w Mielniku przekazała Michalska.
Jak zaznaczyła, pojedyncze zdarzenia miały miejsce na odcinku ochranianym przez placówkę w Szudziałowie. Były to mniejsze grupy - kilkuosobowe. - powiedziała rzeczniczka SG. - podsumowała Michalska.
Ostatniej doby zanotowano 174 próby nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. 66 cudzoziemcom wydano postanowienia o opuszczeniu terytorium naszego kraju.
Od początku roku SG zanotowała ponad 35 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego ponad 6 tys. w listopadzie, blisko 17,3 tys. w październiku, prawie 7,7 tys. we wrześniu i ponad 3,5 tys. w sierpniu.
Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów. Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni.
Do połowy przyszłego roku na odcinku granicy z Białorusią stanie stalowy płot zwieńczony drutem kolczastym i wzbogacony o urządzenia elektroniczne. Zapora o długości 180 km i 5,5 m wysokości powstanie na Podlasiu. Wzdłuż granicy zamontowane będą czujniki ruchu, kamery dzienne i nocne. Na Lubelszczyźnie naturalną zaporą jest Bug.