Podczas piątkowej rozmowy w Polskim Radio 24 wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik podsumował czwartkowe wydarzenia, związane z sytuacją na granicy. powiedział Wąsik.
Przypomniał, że chodzi o ośrodek Straży Granicznej w Węgrzynie, w którym w czwartek doszło do buntu. -- podał wiceszef MSWiA. -dodał.
- podsumował. Zaznaczył też, że są oczywiście spore straty materialne, które w tej chwili są szacowane.
Jak zaznaczył, "w tym ośrodku przebywają mężczyźni w wieku 20-30 lat, są to osoby, które zazwyczaj trafiały do Polski bez paszportu, w których telefonach ujawniano mnóstwo niepokojących informacji na temat chociażby związków z terroryzmem. - powiedział Wąsik podkreślił.
Azyl dla uchodźców
- podkreślił wiceszef MSWiA, tłumacząc, że zawsze odpowiedzialność za osobę, która trafia na dany obszar bierze kraj, do którego jako pierwszego, ta osoba trafiła. - podkreślił.
Odniósł się też do propozycji, żeby otworzyć granicę i przepuścić migrantów do Niemiec. -zaznaczył. Wspomniał też, że Niemcy wyciągnęli wnioski z kryzysu w 2015 roku i uznali, że otwarcie granic dla migrantów było potwornym błędem.
Przypomniał też sytuację z 2016 roku, kiedy rząd Platformy Obywatelskiej pani Ewy Kopacz zobowiązał się do przyjęcia 7 tysięcy osób, które nielegalnie trafiły do UE. - powiedział. - zaznaczył.