- głosi pismo prezesa NRA przekazane PAP.
Jak zaznaczył w nim mec. Rosati, "taka decyzja nie będzie przejawem ulegania jakiejkolwiek opcji politycznej lub czynnikom zewnętrznym, ale dowodem na to, że Prezydent RP ‒ zgodnie ze swoją rolą ‒ stoi na straży praw i wolności obywatelskich oraz ‒ przy wykorzystaniu dostępnych instrumentów prawnych ‒ dba o właściwy poziom legislacji wymagany w demokratycznym państwie prawnym".
Zdaniem prezesa NRA, "sposób przyjęcia ustawy, który nastąpił z naruszeniem regulaminu Sejmu RP, stanowi wyraz braku poszanowania dla przepisów ujętych w art. 2 Konstytucji RP, które zawierają m.in. zasadę zaufania obywateli do państwa i prawa". - dodał.
- wskazał prezes NRA.
Ponadto - w jego ocenie - uchwalona przez Sejm ustawa "narusza także konstytucyjnie chronioną sferę wolności działalności gospodarczej". podkreślił mec. Rosati.
Sejm
W piątek Sejm wypowiedział się przeciwko uchwale Senatu, który we wrześniu odrzucił nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji, mającą na celu uszczelnienie i uściślenie obowiązujących od 2004 r. przepisów, które mówią o tym, że właścicielem telewizji czy radia działających na podstawie polskich koncesji mogą być podmioty z udziałem zagranicznym, pozaeuropejskim nieprzekraczającym 49 proc.
Nowelizacja
Nowelizacja trafiła do prezydenta Andrzeja Dudy, który może ją podpisać, zawetować lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego. W niedzielę w różnych miejscach kraju odbyły się manifestacje z udziałem m.in. liderów ugrupowań opozycyjnych, podczas których wzywano prezydenta do zawetowania nowelizacji - podnoszono m.in., że konsekwencje nowych przepisów dotyczyłyby obecnie Grupy TVN, której właścicielem jest podmiot spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego - amerykański koncern Discovery.