Uchwałę podjął w czwartek skład siedmiu sędziów Izby Karnej SN pod przewodnictwem prezesa tej Izby, sędziego Michała Laskowskiego. Skład ten odpowiadał na pytania sformułowane przez Sąd Apelacyjny w Warszawie i dotyczące kwestii obsady składów sędziowskich przez sędziów nominowanych przez KRS ukształtowaną na podstawie nowelizacji z końca 2017 r. Na jej mocy wprowadzono zmianę, że sędziowskich członków Rady wybiera Sejm, a nie - jak wcześniej - środowiska sędziowskie.
- podkreślił w uzasadnieniu uchwały sędzia SN Jerzy Grubba.
"Fundamentalna wada procesu"
Dlatego - jak podkreślił - "mamy fundamentalną wadę procesu powoływania sędziów, procesu nominacyjnego". - zaznaczył sędzia Grubba.
Jednocześnie jednak sędzia Grubba zastrzegł, że na obecną chwilę w tej procedurze nominowanych zostało już ponad dwa tysiące sędziów. - wskazał.
Zgodnie jednak z uchwałą "nie można pozbawić sądu, zwłaszcza odwoławczego", kontroli prawidłowości obsady sądu.
autor: Marcin Jabłoński