Lider PiS był pytany podczas spotkania w Jedliczu na Podkarpaciu o dalsze zmiany w sądownictwie. - podkreślił w odpowiedzi Kaczyński.
Ministerstwo Sprawiedliwości zaproponowało już wiele miesięcy temu projekt nowej ustawy o sądach powszechnych, której założeniem jest m.in. "spłaszczenie" obecnej struktury sądów. Zgodnie z tą propozycją w miejsce obecnych sądów rejonowych, okręgowych oraz apelacyjnych powstać miałyby sądy okręgowe rozpatrujące sprawy w pierwszej instancji oraz sądy regionalne zajmujące się sprawami w drugiej instancji.
Z kolei inicjatywa dotycząca sądów i sędziów pokoju zakłada utworzenie takich sądów jako nowej kategorii w ramach sądownictwa powszechnego. Miałyby one zajmować się najprostszymi sprawami, a orzekać w nich mieliby sędziowie wybierani w wyborach powszechnych na sześcioletnią kadencję. Obecnie ta propozycja jest na etapie prac w sejmowej podkomisji.
Sędziowie pokoju w Polsce? "Będzie kłopot"
- zastrzegł Kaczyński mówiąc o sędziach pokoju.
Jak wskazał, w naszym kraju, zgodnie z wyrokami TK, "sądzić może tylko ten, który jest z punktu widzenia konstytucji sędzią". - powiedział.
- powiedział Kaczyński, odnosząc się do tej instytucji w innych krajach.
Tymczasem, jak zaznaczył, w Polsce z wyborami sędziów pokoju "będzie kłopot". - powiedział prezes PiS.
- podsumował Kaczyński.
Ocenił jednocześnie, że "dzisiaj jest całkowita anarchia, właściwie sędziowie sądzą wedle swojego widzimisię, nie wszyscy, ale wielu tak robi". - powiedział Kaczyński.
autorzy: Marcin Jabłoński, Alfred Kyc