Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w środę rano, że złoży do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z konstytucją obecnie obowiązującej ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym. Później rzecznik rządu Piotr Müller poinformował PAP, że wniosek trafił już do TK.

Reklama

Z kolei pod koniec maja odbyło się drugie czytanie projektu nowelizacji ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK, przewidującego zmniejszenie liczby sędziów potrzebnych m.in. do pełnego składu Trybunału. Jak poinformował w środę szef sejmowej komisji sprawiedliwości Marek Ast (PiS), prace nad tym projektem zostaną wstrzymane do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał złożonego przez premiera wniosku.

"Odrażająco nieudolne"

Tusk, komentując wniosek premiera do TK, stwierdził na środowej konferencji prasowej, że "to jest pomysł bardzo amatorski". To jest taki - powiedziałbym - chuligan z podstawówki mógł wykombinować coś takiego. Przykro mi słyszeć, że zaangażowane są w to najwyższe czynniki państwowe, zdaje się, że z premierem Morawieckim włącznie - powiedział. To po pierwsze głupie, już nie mówię o tym, że to takie wprost antykonstytucyjne; już nawet nie, że niekonstytucyjne, tylko to godzi w samą istotę prawa i praworządności, ale jest też odrażająco nieudolne - ocenił szef PO.

Gdyby to dotyczyło innych czasów, innego kraju może, to można by się śmiać do rozpuku, że są ludzie tak nieprzygotowani, tacy amatorzy, tacy +psuje+ od wszystkiego i mogą wymyślić tego typu konstrukcję - wskazywał lider Platformy.

Zdaniem Tuska sprawa jest ciekawym "sygnałem politycznym". Jak ocenił, wskazuje to, że narastający spór i "wojna domowa w obozie prawicy, ta nienawiść między (Jarosławem) Kaczyńskim a (Zbigniewem) Ziobrą, która kosztowała Polskę i Polaków setki miliardów złotych, że ta wojna weszła w fazę finalną". Ja mogę tylko zaapelować tak po obywatelsku: żebyście nie narażali podstawowych polskich interesów w imię tej swojej wojenki wewnątrz PiS-owskiego obozu - mówił Tusk.

Reklama

Wniosek Morawieckiego

Premier Morawiecki poinformował o wniosku do TK na środowej konferencji prasowej. Po tych kilku miesiącach klinczu, który spowodowany jest obstrukcją części sędziów w Trybunale Konstytucyjnym, doszliśmy wraz prawnikami w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów do wniosku, że warto, aby złożyć wniosek do Trybunału Konstytucyjnego dotyczący ustawy o organizacji pracy tegoż Trybunału Konstytucyjnego - mówił Morawiecki.

We wniosku do TK premier wskazał m.in., że jakiekolwiek uregulowania, które wyłączają lub ograniczają zdolności orzecznicze Trybunału Konstytucyjnego, stanowią naruszenie konstytucji.

autor: Rafał Białkowski, Piotr Śmiłowicz