Dziennik Gazeta Prawana logo

Olejniczak konkurencją dla Rosatiego

18 lutego 2009, 20:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Olejniczak konkurencją dla Rosatiego
Inne
Cały czas nie wiadomo, czy powstanie jedna lista centrolewicowa do Parlamentu Europejskiego. Przeszkód jest wiele. A jedną z nich niespodziewanie może okazać się Wojciech Olejniczak - pisze DZIENNIK. Z wyliczeń polityków lewicy wynika bowiem, że realny jest scenariusz, w którym o jeden z mandatów bratobójczy bój stoczą Olejniczak i lider drugiego ugrupowania na lewicy - Dariusz Rosati.

Jak to możliwe? A liderem w okręgu łódzkim - Olejniczak. Obaj mogą liczyć na bardzo dobry wynik. Jednak to wcale nie znaczy, że obaj dostaną mandat. "W tych wyborach możemy zawalczyć najwyżej o siedem mandatów w całej Polsce. I to przy założeniu, że zdobędziemy około 15 proc. głosów. A dziś SLD ma co najwyżej 12 proc. poparcia" - ocenia jeden z polityków Sojuszu. I dodaje: "Mandaty dla lewicy na pewno padną na Śląsku, Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce. Bo to są największe okręgi i tam na naszą listę zagłosuje najwięcej osób. Start z pierwszego miejsca w tych okręgach to prawie pewny mandat".

>>> Olejniczak chce do europarlamentu

. Politycy szacują, że spore szanse na mandaty mają też w Krakowie i Szczecinie. Następne w kolejce są właśnie Warszawa i Łódź. "To są podobne okręgi pod względem wielkości. Rosati w poprzednich wyborach zrobił bardzo dobry wynik. Jednak Olejniczak w Łodzi jest bardzo popularny. Dlatego ma szansę przebić Rosatiego. Więc start z jednej listy lewicy razem z Olejniczakiem jest dla niego ryzykowny" - szacuje nasz rozmówca.

Jeśli wystartuje - z okręgu łączącego Podlasie oraz Warmię i Mazury - prawdopodobnie zdobędzie niezły wynik. A to oznacza, że były premier może zabrać mandat innemu politykowi lewicy.

Rosati forsuje start Janusza Onyszkiewicza, który w europarlamencie należy do frakcji liberałów. Na to nie chce zgodzić się SLD. "Liberałowie w Parlamencie Europejskim są przecież w opozycji do socjalistów. Jak mamy razem startować?" - pyta jeden z naszych rozmówców.

Pojawiają się jednak argumenty, które skłaniają do powstania jednej listy. Jeden jest fundamentalny: powołane na początku lutego Porozumienie dla Przyszłości Rosatiego w sondażach na razie może liczyć na 1 proc. poparcia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj