PiS z jednej strony próbuje deeskalować napięcie w relacjach z Kijowem, a z drugiej ‒ z premedytacją podgrzewa antyukraińskie nastroje. Najbardziej traci na tym Konfederacja; reszta opozycji wie, że na tym temacie nie ugra zbyt wiele.
Mimo stanowczych gestów obu stron, budzących obawy o dalsze relacje między Polską a Ukrainą, w tle trwają negocjacje dotyczące rozwiązania problemu ukraińskich produktów rolnych.
Jeszcze w tym tygodniu może dojść do spotkania ministra rolnictwa Roberta Telusa z jego ukraińskim odpowiednikiem Mykołą Solskim. Chodzi o ustalenie zasad skutecznego tranzytu zbóż przez Polskę do innych krajów. W rządzie słyszymy, że na razie czekamy na konkretne propozycje strony ukraińskiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane