Lech Kaczyński nie ma szczęścia do krytyków. Tym razem dostało mu się za odznaczenie wiceprzewodniczącego "Solidarności" Stoczni Gdańsk Karola Guzikiewicza. "To obniża autorytet państwa" - tak gest prezydenta komentuje szef Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej.
"Byłem zszokowany, że prezydent RP wręczył odznaczenie panu Guzikiewiczowi dzień po tym, jak skończył on piknik pod domem pana
premiera" - powiedział w radiu TOK FM Mikołaj Dowgielewicz. Szef UKIE nie ma najmniejszych wątpliwości. - podkreślił.
>>> Guzikiewicz odznaczony przez prezydenta
Karol Guzikiewicz był wśród blisko 50 osób zasłużonych dla "Solidarności" i demokratycznych przemian, które w poniedziałek odznaczył prezydent Lech Kaczyński.
- mówił prezydent, robiąc w ten sposób aluzję do Guzikiewicza.
Kilka dni temu Lech Kaczyński poparł Donalda Tuska, i powiedział, że urządzanie przed jego domem związkowej pikiety to przekroczenie granicy prywatności, która należy się każdemu, także politykom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|