Europoseł Patryk Jaki podczas konferencji prasowej w Sejmie w Warszawie wzburzył się na pytania dotyczące Zbigniewa Ziobry. Dokładniej poszło o pytanie ws. przeszukania domu i odnalezienia w nim akt ojca byłego ministra sprawiedliwości.
Awantura w Sejmie
Największym skandalem jest, że pan pyta, dlaczego syn miał akta swojego ojca, do których ma pełne prawo wglądu, nawet jeżeli nie byłby Prokuratorem Generalnym - powiedział Jaki.
Dziennikarz chciał coś dodać ale to tylko bardziej rozzłościło europosła. Jeżeli pan pozwoli. Jeżeli chcecie sobie pokrzyczeć to sobie pokrzyczcie - stwierdził polityk.
Widać po państwa pytaniach, ponieważ ja już znam te pytania, że państwo chcecie zrobić aferę z tego, że syn miał akta swojego zmarłego ojca w domu - mówił zdenerwowany poseł Suwerennej Polski.
"Niech Pan pozwoli odpowiedzieć"
Ale niech pan nie przeszkadza przez chwilę! Zadaje pan pytania, na które nie pozwala pan odpowiedzieć! Zakrzykuje pan! Niech pan pozwoli odpowiedzieć - skomentował Jaki. Siódmy raz próbuję coś powiedzieć, a państwo próbujecie zakrzyczeć - twierdził polityk.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.