To kolejny odcinek komputerowych animacji, do jakich w ostatnim czasie przyzwyczaiło internautów PiS. Widzimy charakterystyczną dla Platformy Obywatelskiej planszę z logo tej partii, a w tle słyszymy głos Donalda Tuska, który odbija się echem. "Chciałbym, abyśmy wrócili do idei prostej. Nie wymagającej żadnych nakładów. Idei, która jest oczywista, ale nikt w Polsce nie rozumie dlaczego nie została zrealizowana. - przekonuje lider PO.
>>> Kolejna finansowa wpadka rzecznika rządu
Kolejny kadr - to Paweł Graś i jego syn, którzy w ekskluzywnym otoczeniu zajadają się zupą. Pojawia się napis Następuje zmiana planu. Graś ze swoim synem podążają za boyem hotelowym, który niesie ich walizki. Wchodzą do pięciogwiazdkowego hotelu. Pojawia się napis
Znów cięcie. Kolejny kadr - to młody Graś otwiera lodówkę. Na widok jej zawartości podskakuje z radości. Paweł Graś widząc radość syna roni łzę wzruszenia. Pojawia się napis nawiązujący do reklamy jednego z operatorów kart kredytowych
>>> Zobacz, jak PiS szydzi z rzecznika-dozorcy
Klip kończy się motywem znanym z wcześniejszych klipów PiS.