Były prezydent Aleksander Kwaśniewski pozwał prokuratorów rozpracowywujących mafię paliwową. Twierdzi, że naciskali na przesłuchiwanych, by ci składali obciążające go zeznania. Śledczy nie boją się procesu. Twierdzą, że mają dowody swojej niewinności.
"Rzeczpospolita" ustaliła, że krakowscy prokuratorzy nagrywali zeznania gangsterów.
>>> Kwaśniewski poskarżył się na prokuratorów
Na śledczych poskarżył się w ubiegłym tygodniu już Aleksander Kwaśniewski. Tygodnik kilka tygodni temu ujawnił, że Prokuratura Apelacyjna w Krakowie miała naciskać na baronów z firmy BGM, którą uważano za trzon mafii paliwowej. Śledczy mieli im sugerować, aby obciążyli zeznaniami m.in. Aleksandra Kwaśniewskiego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|