Według Leppera rozmowy odbywały się między innymi w gabinecie byłego premiera. W jednej z nich wzięli udział - jak zeznał - .
Lepper twierdzi, że wśród polityków, "których należy sprawdzić", Jarosław Kaczyński wymieniał obecnego . Były minister rolnictwa powiedział, że zrozumiał wypowiedź Kaczyńskiego w kontekście, "że trzeba się im przyjrzeć". - dodał przed komisją.
Andrzej Lepper podkreślił, że Jarosław Kaczyński twierdził, iż , między innymi Henryka Stokłosę, Jana Kulczyka i Krzysztofa Krauze. Zaznaczył, że "w kontekście, że na nich też trzeba zbierać".
"Na pewno " - stwierdził. "Była nawet mowa o jakiejś " - mówił. Dodał, że nie pamięta jednak szczegółów. Według Leppera, Jarosław Kaczyński mówił także o dziennikarzach "Teraz my" TVN .
Lepper zaznaczył, że Kaczyński nie mówił o konkretnych działaniach, jakie należałoby podjąć wobec wymienianych przez niego polityków, dziennikarzy i biznesmenów. ". To nie było takie luźne, frywolne powiedzenie sobie" - ocenił.
Dzisiejsze przesłuchanie Andrzeja Leppera przed komisją trwało sześć godzin. - najprawdopodobniej w październiku.