Dziennik Gazeta Prawana logo

Ludzie Ziobry umorzyli sprawę sprzedaży nagrań rosyjskim służbom

27 maja 2024, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro/Agencja Wyborcza.pl
Poprzednia władza bała się afery podsłuchowej jak diabeł święconej wody. I słusznie – tak szef sejmowej komisji służb specjalnych Marek Biernacki komentuje umorzenie śledztwa w sprawie sprzedaży nagrań rosyjskim agentom - podaje Newsweek.

Jak czytamy, za umorzeniem stoi Prokuratura Regionalna w Gdańsku. Nie dość, że zrobili to zaufani ludzie Zbigniewa Ziobry, to sprawa toczyła się poza kontrwywiadem i prokuratorami wyspecjalizowanymi do walki ze szpiegostwem.

Wszystko odbyło się w ekspresowym tempie, a dokładnie – w trzy tygodnie. Jak wynika z informacji przekazanych Newsweekowi przez nowe kierownictwo gdańskiej prokuratury, która za poprzedniej władzy zajmowała się sprawą sprzedaży nagrań rosyjskiemu wywiadowi przez Marka Falentę, śledztwo zostało wszczęte 13 lipca 2023 r., a umorzone już 4 sierpnia 2023 r.

Powód – brak dowodów przestępstwa. Wiele wskazuje jednak na to - czytamy - że prowadzący sprawę Paweł Fabisiak tak naprawdę ich nie szukał albo szukał, ale tak, by nie znaleźć. A sprawę umorzył po cichu. Wyszła na jaw dopiero po tym, jak na przełomie stycznia i lutego zmieniło się kierownictwo prokuratury.

Newsweek opisuje, jak wyglądało śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Gdańsku, która "zapewniła, że weryfikuje te zeznania i wyjaśnia wątek szpiegowski w odrębnym śledztwie". Jednak wg gazety sytuacja była zupełnie inna. "Przede wszystkim wyłączone na podstawie zeznań Marcina W. śledztwo formalnie nie dotyczyło szpiegostwa, ale korupcji gospodarczej, przyjmowania korzyści majątkowych w związku z pełnioną funkcją publiczną oraz ujawnienia tajemnicy służbowej lub zawodowej. Sprawę prowadził wydział zajmujący się przestępczością finansową i skarbową, a nie sprawami szpiegowskimi i to najwyższej wagi, bo dotyczącymi władz państwa, które są domeną Prokuratury Krajowej i jej wydziałów zamiejscowych" - napisano. W sprawę zamiast kontrwywiadu, zaangażowano niewykwalifikowaną policję, co oficjalnie potwierdziła Newsweekowi Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Newsweek dodał, że przewodniczący sejmowej komisji ds. służb specjalnych Marek Biernacki uważa zachowanie gdańskiej Prokuratury Regionalnej za skandaliczne i planuje przyjrzeć się sprawie na jednym z najbliższych posiedzeń tej komisji. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj