Od zeszłego tygodnia - przypomina "Gazeta Wyborcza". W tymczasowym zarządzie znaleźli się (szef TVP Poznań za czasów prezesury Roberta Kwiatkowskiego) oraz (członek starej rady nadzorczej Polskiego Radia z rekomendacji Tomasza Borysiuka z KRRiT).
Krzysztof Filipek - absolwent zespołu szkół ekonomicznych, dawniej m.in. właściciel firmy budowlanej i dozorca kamienicy - będzie temu zarządowi doradzał. Przy tej okazji "Gazeta Wyborcza" przypomina w kancelarii premiera Jarosława Kaczyńskiego.
W marcu tego roku do spółki z Andrzejem Lepperem. Przy okazji seksafery zeznania składała była ekspert Samoobrony, która obciążała działaczy partii. Filipek powiedział o niej wtedy: "Gdybym znalazł się z tą panią na bezludnej wyspie, to ".
Według "Gazety Wyborczej" Wojciech Mojzesowicz mówił o nim: "Ten kurdupel ". A gdy główne skrzypce w Samoobronie, obok Leppera, zaczął grać Janusz Maksymiuk, złośliwi twierdzili, że Samoobrona podzieliła się na dwie frakcje: .