Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja zabiła członka groźnego gangu

14 grudnia 2009, 10:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Podczas strzelaniny na trasie Sofia-Płowdiw bułgarska policja zabiła w nocy z niedzieli na poniedziałek członka bardzo niebezpiecznego gangu, specjalizującego się w napadach dokonywanych na drogach.

Wicepremier i minister spraw wewnętrznych Cwetan Cwetanow powiedział, że gang dokonał w ciągu ostatnich trzech lat serii napadów, których ofiarami byli Turcy. Przebrani za policjantów bandyci zatrzymywali ich pod pretekstem prowadzenia operacji przeciwko przemytnikom narkotyków. Dysponowali policyjnym samochodem, autentycznymi mundurami i byli uzbrojeni - dodał minister.

Przy próbie zatrzymania bandyci strzelali do policji. Dwóm członkom gangu, uzbrojonym w karabiny maszynowe i pistolety, udało się uciec.

Gangi grasujące na drogach były prawdziwą plagą dla turystów podróżujących samochodem po Bułgarii na początku lat 90. Na punktach granicznych policja rozdawała mapy z oznakowanymi miejscami, gdzie najczęściej dokonuje się napadów oraz ostrzegała, by nie zatrzymywać się poza miastami i parkingami. Po likwidacji większości gangów aktywna pozostała grupa działająca między Sofią i Płowdiwem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj