Dziennik Gazeta Prawana logo

Młodzi mężczyźni masowo wyjeżdżają z Ukrainy. Polska i Niemcy zaniepokojone

30 października 2025, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ukraina
Młodzi mężczyźni masowo wyjeżdżają z Ukrainy. Polska i Niemcy zaniepokojone/Shutterstock
Według polskiej straży granicznej, od początku września tego roku prawie 100 tys. ukraińskich mężczyzn w wieku od 18 do 22 lat przekroczyło granicę z Polską. To dwa razy więcej niż w poprzednich miesiącach. Znaczący wzrost liczby młodych Ukraińców odnotowano także w Niemczech.

Pod koniec sierpnia weszły w życie nowe przepisy, ułatwiające wyjazd z Ukrainy mężczyznom w wieku od 18 do 22 lat. "Jednak to, co rząd ukraiński uznał za pragmatyczny środek mający na celu stabilizację polityki rekrutacyjnej, obecnie powoduje napięcia polityczne w Berlinie i Warszawie" - ocenia niemiecki dziennik "Berliner Zeitung".

"Cierpliwość się kończy. W Niemczech i Polsce, dwóch największych krajach przyjmujących ukraińskich uchodźców w UE, rośnie frustracja spowodowana nagłym napływem młodych mężczyzn z Ukrainy” - czytamy "Berliner Zeitung".

Wyjeżdżają "zamiast bronić swojej ojczyzny"

Juergen Hardt, polityk rządzącej Niemcami partii CDU , stwierdził w rozmowie z "Politico", że Niemcy nie mają interesu w tym, aby młodzi mężczyźni z Ukrainy spędzali czas w Niemczech, zamiast bronić swojej ojczyzny. Polityk dał do zrozumienia, że władze w Kijowie powinny zrewidować swoją decyzję.

W podobnym tonie wypowiadał się także premier Bawarii z partii CSU Markus Soedet. Jego zdaniem, należy uregulować i ukrócić nagły przypływ mężczyzn z Ukrainy. "Za kulisami mówi się, że rosnący napływ młodych mężczyzn może osłabić poparcie społeczne dla Ukrainy – przede wszystkim w Niemczech” - stwierdza dziennikarz niemieckiej gazety.

Zmiany w ukraińskiej polityce poborowej

O sprawie pisze także brytyjski dziennik "The Telegraph". Gazeta przypomniała, że po rosyjskiej pełnowymiarowej inwazji z 2022 r. przepisy o stanie wojennym uniemożliwiały wyjazd z Ukrainy mężczyznom między 18. i 60. rokiem życia, nawet jeśli nie kwalifikowali się do poboru. W sierpniu zmieniono jednak prawo mobilizacyjne, zezwalając na wyjazdy i obniżając dolną granicę wieku poborowego z 27 do 25 lat.

Przyznając młodym Ukraińcom większą swobodę wyjazdu, liczono na to, że więcej z nich powróci i zgłosi się do walki w późniejszym terminie. Spodziewano się również, że powstrzyma to rodziny przed wysyłaniem nastoletnich dzieci za granicę przed ukończeniem przez nie 18. roku życia, aby uniknąć poboru w przyszłości. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegał w sierpniu, że takie praktyki prowadzą do zerwania więzi ukraińskiej młodzieży z rodzinnym krajem - przypomniał dziennik.

Obecnie w ukraińskiej armii służy blisko 800 tys. żołnierzy. W ocenie amerykańskiego Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych, od początku wojny na pełną skalę zginęło ich od 60 do 100 tys.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj