Dziennik Gazeta Prawana logo

Eksperci biją na alarm. To najgorszy wynik w historii

28 stycznia 2026, 12:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
zegar urlop samorząd
85 sekund do północy. Naukowcy ostrzegają przed nuklearnym wyścigiem/Shutterstock
Jak blisko apokalipsy jesteśmy? Wskazówki Zegara Zagłady przesunięto na rekordowe 85 sekund przed północą. Naukowcy z "Bulletin of the Atomic Scientists" ostrzegają: wyścig zbrojeń, rekordowe poziomy CO2 oraz rozwój sztucznej inteligencji spychają nas nad przepaść.

Zegar Zagłady (Doomsday Clock) nie wskazuje rzeczywistej godziny. To symbol stworzony w 1947 roku, który pokazuje, jak blisko definitywnego zniszczenia znajduje się nasza cywilizacja. We wtorek eksperci ogłosili najgorszy wynik w historii: zostało nam jedynie 85 sekund. Dla porównania, w ubiegłym roku zegar wskazywał 89 sekund, a w 2023 roku – 90 sekund do północy. Każdy kolejny rok przybliża nas do symbolicznego punktu krytycznego.

Wyścig zbrojeń wymyka się spod kontroli

Naukowcy wymieniają broń nuklearną jako główne źródło niepokoju. Daniel Holz z "Bulletin" zauważa, że wielkie mocarstwa stają się coraz bardziej agresywne. Kluczowy traktat o zbrojeniach strategicznych między USA a Rosją wygasa już w przyszłym tygodniu.

Brak nowych porozumień oznacza, że po raz pierwszy od ponad pół wieku nic nie powstrzyma niekontrolowanego wyścigu zbrojeń nuklearnych. Świat coraz silniej dzieli się na wrogie obozy, co drastycznie zwiększa ryzyko konfliktu, w którym przegrają wszyscy.

Nowe zapalniki apokalipsy

Zagrożenie atomowe to nie wszystko. Eksperci wskazują na dwa inne filary nadchodzącej katastrofy:

  • Rekordy klimatyczne: Poziom dwutlenku węgla w atmosferze oraz globalny poziom mórz osiągnęły historyczne maksima. Intensywne susze, pożary i burze stają się nową, nieprzewidywalną normą.
  • Sztuczna inteligencja (AI): Naukowcy ostrzegają przed wyścigiem zbrojeń w dziedzinie AI. Technologia ta potęguje dezinformację, co sprawia, że rządy i społeczeństwa mają trudności z odróżnieniem prawdy od kłamstwa, a to paraliżuje walkę z innymi zagrożeniami.

Czy możemy jeszcze cofnąć czas?

Choć sytuacja wygląda dramatycznie, naukowcy dają cień nadziei. Historia pokazuje, że wskazówki można przesunąć w bezpieczniejszą stronę. Najdalej od północy – aż o 17 minut – byliśmy w 1991 roku po zakończeniu zimnej wojny. Alexandra Bell, dyrektor "Bulletin", podkreśla, że kluczem jest współpraca. Cofnięcie wskazówek wymaga odważnych działań liderów państw oraz silnej presji społeczeństwa, które musi domagać się zmian. Liczy się każda sekunda – alarmują eksperci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj