Barack Obama o istnieniu kosmitów
Obama został zapytany podczas rozmowy z autorem podcastu Bryanem Tylerem Cohenem. Na pytanie czy obcy z kosmosu istnieją naprawdę, odparł:
Są prawdziwi, ale ich nie widziałem i nie są przetrzymywani w (...) Strefie 51 - powiedział, odnosząc się do bazy wojskowej w Nevadzie, gdzie według popularnej spiskowej teorii przechowywane są zwłoki istot pozaziemskich.
Nie ma żadnego podziemnego ośrodka, chyba że istnieje jakiś gigantyczny spisek, który ukryli przed prezydentem Stanów Zjednoczonych - dodał.
Zapytany o to, na jakie pytanie chciał najpierw poznać odpowiedź, - o kosmitów, czy kiedy został prezydentem, Obama odpowiedział, że na pytanie "gdzie są kosmici?”.
Były prezydent nie rozwinął swojej wypowiedzi, a Cohen go o to nie dopytał. Pytania te padły w serii "błyskawicznych” pytań na koniec wywiadu i nie jest jasne, na ile poważne były odpowiedzi Obamy.
Specjalny zespół Pentagonu
Temat UFO i kontaktów z istotami pozaziemskimi jest w ostatnich latach coraz częściej przedmiotem debaty publicznej w USA oraz badań rządowych instytucji. Pentagon powołał specjalny zespół (AARO) badający przypadki niewyjaśnionych zjawisk. Swój zespół powołała też NASA, a przed komisją Izby Reprezentantów odbyło się kilka wysłuchań na ten temat.
W pierwszym z nich były członek AARO i były funkcjonariusz wojskowych służb wywiadowczych, David Grusch, powiedział m.in., że władze USA od dekad ukrywają kontakty z istotami pozaziemskimi i prowadzą specjalny program poszukiwania wraków pojazdów obcych. Jego były szef Sean Kirkpatrick przeczył jego słowom, a dotychczasowe raporty AARO mówiły o braku dowodów na to, by za badanymi zjawiskami stały pozaziemskie technologie.