Dziennik Gazeta Prawana logo

Armia skontroluje ceny w Wenezueli

11 stycznia 2010, 18:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wprowadzany przez Hugo Chaveza „socjalizm XXI wieku” coraz mocniej chwieje się w posadach. Po tym jak wenezuelski prezydent zapowiedział dewaluację waluty wezwał również armię, by pomogła mu w kontrolowaniu cen.

Żołnierze i członkowie Gwardii Narodowej mają przejmować wszystkie przedsiębiorstwa, które po przeprowadzonej wczoraj dewaluacji boliwara zdecydują się podnieść ceny. Nie widzę obecnie żadnego powodu, by ktokolwiek miał podnosić ceny jakiegokolwiek produktu. mówił Chavez w swoim coniedzielnym programie Alo Presidente. Chcę na ulicach widzieć Gwardię Narodową jak wraz ze społeczeństwem walczy ze spekulacją dodawał.

Chavez przekonuje, że zdewaluowanie boliwara zwiększy konkurencyjność wenezeuslskich firm i zmiejszy zależność kraju od importu. Jego krytycy uważają, że doprowadzi to do dalszego wzrostu inflacji, która w zeszłym roku wyniosła 25 proc. i była najwyższa w całej Ameryce Łacińskiej, a prawdziwym celem prezydenta jest chęć zwiększenia dochodów z eksportu ropy naftowej. Te pieniądze miałyby posłużyć do wpompowywania pieniędzy w gospodarkę przed wrześniowymi wyborami prezydenckimi.

Po tym jak populistyczny szef państwa zapowiedział w piątek, że kurs boliwara w stosunku do dolara od 2005 r. wynoszący 2,15 od poniedziałku będzie wynosił 2,60 dla najpotrzebniejszych produktów i 4,30 w przypadku pozostałych, Wenezuelczycy rzucili się do sklepów, by wykupywać towary przed ewentualnymi podwyżkami. Równolegle stara się za wszelką cenę odwrócić uwagę rodaków od problemów gospodarczych.

W weekend ogłosił, że kupione w Rosji czołgi T-72 i śmigłowce zostaną wysłane na granicę z Kolumbią, w piątek zaś oskarżył Stany Zjednoczone, że ich samolot szpiegowski dwukrotnie naruszył wenezuelską przestrzeń powietrzną. Chavez od kilku miesięcy powtarza, że Kolumbia wraz z USA szykują się do inwazji na jego kraj, co miałoby zahamować socjalistyczną rewolucję na kontynencie. Pod koniec ubiegłego roku polecił nawet rodakom, aby przygotowali się do wojny z zachodnim sąsiadem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj