Chodzi o radio COSMO. Na jego miejsce ma powstać powstanie, pod marką młodzieżowego radia WDR, stacja, która grać będzie hip-hop. Decyzja zapadała w momencie, gdy Polska i Niemcy szykują się do obchodów 35-lecia podpisania traktatu o dobrym sąsiedztwie i organizują w Berlinie kolejne Forum Polsko-Niemieckie. Westdeutscher Rundfunk, publiczny nadawca z Nadrenii Północnej-Westfalii, przebudowuje swoje anteny radiowe. COSMO ma zniknąć całkowice, a jego miejsce zajmie projekt 1LIVE STREET. To część marki 1LIVE, jednej z najbardziej rozpoznawalnych młodzieżowych anten WDR.
Znika ważna dla Polaków w Niemczech rozgłośnia
COSMO było bardzo ważnym radiem dla Polaków mieszkających w Niemczech. Było też jednym z niewielu projektów niemieckich mediów publicznych, które traktowały języki migrantów jako część codziennej misji. Z rozmowy Interii z osobą znającą sytuację w redakcji wynika, że po zmianach w Nadrenii Północnej-Westfalii nie będzie już audycji po polsku. Dla polskiej społeczności to wielka strata - podkreśla Interia - znika antena, która przez lata pomagała zrozumieć niemiecką rzeczywistość ludziom żyjącym między dwoma krajami.
"Wypchnięcie emigrantów na ulicę"
Jak podkreśla Interia, w środowiskach migracyjnych pojawiły się głosy, że taki branding może być odbierany jak symboliczne wypchnięcie migrantów "na ulicę". Nie trzeba zakładać złej intencji WDR, żeby dostrzec problem.
Co dalej z innymi stacjami w Niemczech?
17 czerwca minie 35 lat od podpisania polsko-niemieckiego traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Tego samego dnia w Berlinie ma odbyć się Forum Polsko-Niemieckie, z udziałem szefów dyplomacji obu państw. COSMO było wspólnym projektem kilku nadawców, a polska redakcja znajduje się w Berlinie. Jeśli znika główna antena w Kolonii, pojawia się pytanie, co zrobi Rundfunk Berlin-Brandenburg, czyli publiczny nadawca dla Berlina i Brandenburgii.