Dziennik Gazeta Prawana logo

Koreański okręt wpadł na minę?

29 marca 2010, 15:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Minister obrony Korei Południowej Kim Te Jung powiedział w poniedziałek, że przyczyną zatonięcia w piątek okrętu wojennego tego kraju mogła być północnokoreańska mina morska. Minister wyraził przypuszczenie, że Phenian mógł umyślnie użyć swoich min lub że statek mogła uszkodzić mina z czasów wojny 1950-53.

Według Kima Korea Północna rozmieściła podczas wojny około 3 tys. min produkcji radzieckiej, a na wodach przy zachodnim wybrzeżu półwyspu nie ma ładunków południowokoreańskich.

W piątek komunikat resortu obrony w Seulu informował, że w kadłubie okrętu "z nieznanej przyczyny powstał otwór, który doprowadził do jego zatonięcia".

Agencja Associated Press przypomina, że po tym zajściu przedstawiciele Korei Płd. byli ostrożni w informowaniu o jego przyczynach. Krajowe media podawały jednak, że okręt mógł paść ofiarą północnokoreańskiego ataku torpedowego.

Media w Korei Północnej nie informowały o zatonięciu południowokoreańskiej jednostki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj