Dziennik Gazeta Prawana logo

Czarny dzień myśliwców

12 października 2007, 11:38
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Dwa myśliwce zderzyły się w powietrzu w rejonie Sardynii. Piloci żyją - zdołali się katapultować. Nieznany jest za to los pilotów dwóch innych wojskowych samolotów, które zderzyły się nad Morzem Egejskim.
Samoloty, które wpadły na siebie nad Sardynią, należały do włoskich sił powietrznych. Do katastrofy doszło podczas natowskich ćwiczeń, w których, oprócz Włochów, uczestniczyli Francuzi i Niemcy. Piloci wyszli ze zderzenia bez szwanku. Ratownicy wydobyli ich żywych z morza.

Nad Morzem Egejskim zderzyły się natomiast myśliwce: grecki F-16 z tureckim R-F4. Do katastrofy doszło, gdy samolot z Grecji próbował przechwycić turecką maszynę. To częsta praktyka, zwłaszcza w spornym rejonie greckich wysp.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj