Dziennik Gazeta Prawana logo

Włosi negocjują termin wyjścia z Iraku

12 października 2007, 11:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Decyzja już podjęta - włoscy żołnierze opuszczą Irak. Teraz tylko trzeba ustalić szczegóły. Tyle że podczas irackiej misji Włochów pod swoje skrzydła wzięła armia brytyjska i bez jej zgody się nie obejdzie. Ale pierwsze koty za płoty - dziś nowy włoski premier przekonywał Tony'ego Blaire'a.
A że szef brytyjskiego rządu, akurat był blisko, bo na wakacjach w Toskanii, premier Romano Prodi nie mógł przepuścić takiej okazji. Zaprosił więc go do Rzymu na krótką pogawędkę.


Jak przyjął Blaire decyzję Włoch o wycofaniu wojsk? Prodi zgodnie z włoskim temperamentem odpowiada: "Decyzja o wycofaniu wojsk zapadła, tak więc była mowa o tym, jak wcielić ją w życie". Ale chyba nowemu premierowi Włoch nie poszło najgorzej. Blair przystał na następny krok. Teraz w tej sprawie spotkają się ministrowie obrony obu państw.


Włosi są zdeterminowani. Chcą jak najszybciej skończyć swoją misję w Iraku. Już podjęli samodzielne nieśmiałe kroki. W ciągu kilku tygodni włoski kontyngent w Iraku, który obecnie liczy 2600 żołnierzy, zmniejszy się o ponad tysiąc. Reszta ma wrócić do domu do końca tego roku.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj