Czym skusić Iran, by wycofał się z programu nuklearnego? Chociażby remontem... samolotów! To część oferty, którą dla Iranu przygotowały światowe potęgi. Dziś szef unijnej dyplomacji Javier Solana przekonać miał do niej irańskiego prezydenta.
Naprawa starych irańskich samolotów dzięki częściom od boeinga i airbusa oraz przekazanie przez Stany Zjednoczone nowoczesnych technologii rolniczych. To tylko dwie z
propozycji, jakie mają odwieść Iran od wzbogacania uranu - zdradził "New York Times".
Javier Solana próbował przekonać Irańczyków, że zamiast rozwijać program nuklearny, powinni przystać na te propozycje. Negocjacje odbyły się za zamkniętymi drzwiami. Na razie ich wyników nie znamy.
Zdaniem orientalisty Piotra Kłodkowskiego, Iran nie postawi sprawy na ostrzu noża i w całości oferty nie odrzuci. Pewne jest jedno: jeśli Iran się nie zgodzi, to sześć mocarstw, członków Rady Bezpieczeństwa ONZ nałoży na władze w Teheranie sankcje.
Javier Solana próbował przekonać Irańczyków, że zamiast rozwijać program nuklearny, powinni przystać na te propozycje. Negocjacje odbyły się za zamkniętymi drzwiami. Na razie ich wyników nie znamy.
Zdaniem orientalisty Piotra Kłodkowskiego, Iran nie postawi sprawy na ostrzu noża i w całości oferty nie odrzuci. Pewne jest jedno: jeśli Iran się nie zgodzi, to sześć mocarstw, członków Rady Bezpieczeństwa ONZ nałoży na władze w Teheranie sankcje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl