Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwszy huragan sezonu: Alberto

12 października 2007, 11:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zaczęło się! Pierwsze w tym sezonie huragan uderzył w Kubę. Został ochrzczony Alberto.
Na Kubie leje jak z cebra i wieje. Alberto osiąga 75 kilometrów na godzinę. Najbardziej zagrożona jest zachodnia część Kuby wraz ze stolicą - Hawaną. Ulewne deszcze zabiły w mieście już siedem osób. Ale ofiar jest więcej - jedna zginęła w Santiago, a jedna w Guantanamo - tam, gdzie Amerykanie mają bazę wojskową.

Alberto przesuwa się w stronę Florydy z prędkością 15 kilometrów na godzinę. Jest tam spodziewany w nocy z poniedziałku na wtorek. Wiatr przybiera na sile.

To pierwszy huragan w tym sezonie. Zagrożenie minie dopiero pod koniec listopada! Bo właśnie wtedy kończy się pora huraganów na Atlantyku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj