Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojna Polski z Rosją i Białorusią... na poligonie

12 października 2007, 11:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wróg nie śpi! U naszych sąsiadów wielkie wojskowe manewry. Białoruski reżim straszy rodaków polską agresją. Bugia (Polska) chce oderwać od Dwinii (Białoruś) kawałek terytorium i stawia jej ostre żądania. Dwinia oczywiście odmawia i wzywa na pomoc zaprzyjaźnioną potęgę Dnieprowię (Rosję).
"Wystarczy spojrzeć na mapę, żeby zrozumieć, że Bugią jest albo należąca do NATO Polska, albo Ukraina" - wojskowe plany ujawnia rosyjska "Niezawisimaja Gazieta". Atakowana Dwinia to oczywiście Białoruś, a Dnieprowia, która przybywa z przyjacielską pomocą i przysyła swoje wojska, to Rosja.

Taki scenariusz wymyślili białoruscy wojskowi. Mińsk i Moskwa przy okazji bronią paktu Ribbentrop-Mołotow z 1939 roku. Dzielni krasnoarmiejcy mają powstrzymać, na manewrach, agresorów na terenach, które przyłączono wtedy do Białorusi. Na poligonach niedaleko Brześcia i Grodna ćwiczy około 9 tysięcy żołnierzy, w tym prawie 2 tys. z Rosji. Postrzelają do 25 czerwca.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj